Optyka średnioformatowa

Copyright © 2021. All rights reserved.

Lista

Przedstawiam najbardziej znaną listę producentów obiektywów i modeli soczewek przeznaczonych dla aparatów analogowych średniego formatu opartych na konstrukcji bagnetu P6 pasujących do aparatów Praktisix, Pentacon Six, Kiev 6C, Kiev 60, Kiev 88 MC, Exakta 66/3. lista ta nie zawiera producentów konstrukcji modyfikowanych na niewielką skalę jak Isco-Optic lub indywidualnych modyfikacji fotografów jak Tokturnus.

Sample

Poniżej listy prezentuję własne zdjęcia wykonane aparatem Pentacon six TL przedstawione w formie galerii z możliwością wyboru obrazu wykonanego za pomocą interesującego Was obiektywu. Dla osób porównujących pełną klatkę do średniego formatu 6x6 przypominam, że przelicznik ogniskowej obiektywu dla bagnetu P6 na mały obrazek wynosi 0,651 a dystans flanszy bagdnetu od medium wynosi 74.10 mm.

    • Kilfitt Makro Kiliar 90/2,8

    • Kilfitt Reflectar 250/4

    • Kilfitt Pan Tele Kiliar 300/4

    • Rapid Focus Tele Zoomar 170-320/4

    • Rodenstock Imagon H 200/5,8

    • Enna Tele Ennalyt 400/4

    • Kilfitt Sport Reflectar 500/5,6

    • Kilfitt Sport Reflectar 1000/8

    • Astro-Berlin Pan-Tachar 125/2.3

    • Hartblei 45/3.5 TS-PC MC Digital Super-Rotator

    • Hartblei Super-Rotator TS-PC 45/3.5

    • Hugo Meyer Primoplan 100/1.9

Znasz inne obiektywy tego systemu, napisz: www.64iso.pl

SONNAR 180 MM F/2,8 CZY KALEINAR 3B 150 MM F/2,8?

Carl-Zeiss-Jena-Sonnar-180-2,8 - test obiektywu

Od lewej Sonnar 180mm f/2,8 z osłoną, w środku Sonnar 180mm f/2,8 bez osłony, po prawej Kaleinar 3B 150mm f/2,8 - fot. www.64iso.pl

Analogowe portretówki

Standardowymi obiektywami w analogowym średnim formacie były konstrukcje o ogniskowych 80 mm i 90 mm i światłosile f/2,8. Co jeśli chcemy na średnim formacie posmakować dłuższej ogniskowej lub skupić się na wykonywaniu bardziej odseparowanych od tła portretów? Mamy do wyboru wiele konstrukcji a najpopularniejsze z nich to Carl Zeiss Jena Sonnar 180 mm z byłego NRD i Kaleinar 3B 150 mm z Kijowa.

Carl Zeiss Jena Sonnar 180 mm f/2,8

Obiektyw Carl Zeiss Jena Sonnar o ogniskowej 180 mm jest bardzo starym i dobrze poznanym obiektywem średnioformatowym. Ta szklana konstrukcja cieszy się dobrą opinią a skrajnie uznawany jest za najlepszy obiektyw portretowy nie tylko w fotografii średnioformatowej.

Obiektyw portretowy Pentacon six i Carl Zeiss Jena Sonnar 180 mm f/2,8

Pentacon six i Carl Zeiss Jena Sonnar 180 mm f/2,8 - fot. www.64iso.pl

Osoby które zastanawiają się nad jego kupnem szukają potwierdzenia doskonałych właściwości portretowych Sonnara 180. Fotografowie którzy już go posiadają w swoich zbiorach często publikują obrazy analogowe wykonane za pomocą tego szkła, dzięki czemu łatwiej jest podjąć decyzję o zakupie tego obiektywu.

Aby jednak zobaczyć próbki analogowe obrazu z Sonnara w internecie, twórcy muszą fotografię analogową zamienić na fotografię hybrydową co wprowadza pewne pułapki w ocenie obrazu. Pułapki te związane są z możliwością poddania edycji graficznej skanowanego materiału analogowego z filmu średnioformatowego.

Dla osób, które nie używają zaawansowanych programów do edycji obrazu sample takich hybrydowych fotografii mogą być mylące i wypaczające rzeczywistość. Szukając inspiracji do zakupu Sonnara 180 mm pragniemy zobaczyć czysty obraz bez modyfikacji wpływających na bokeh, kontrast, deformacje i ostrość obrazu.

W swoich zbiorach posiadam dwa egzemplarze tego obiektywu. Oba instrumenty są ich nowszymi wersjami i zakupione zostały na aukcjach internetowych w bardzo dobrym stanie optycznym i nieco różnym stanie mechanicznym. Zakup dziś tego dużego obiektywu w stanie idealnym jest dość trudny choć nie niemożliwy.

Kaleinar 3B 150 mm f/2,8

Artykuł ten poświęcony jest nie tylko obiektywowi Carl Zeiss Jena Sonnar 180 mm f/2,8, ale również obiektywowi Kaleinar 3B 150 mm f/2,8 z fabryki Arsenal w Kijowie. Chciałbym porównać obrazy hybrydowe bez większych modyfikacji z tych dwóch instrumentów optycznych i pokusić się refleksji na ich temat. Może dzięki temu przyczynię się do trafniejszych wyborów osób zainteresowanych zakupem jednego z nich.

Obiektyw portretowy Kaleinar-3B-150-mm-2,8-Pentacon-six

Kaleinar 3B 150 mm f/2,8 i Pentacon six - fot. www.64iso.pl

Jeden cel i dwa różne obiektywy

Sonnar kontra Kaleinar 3B

Carl Zeiss Jena Sonnar 180 mm f/2,8 jest o prawie 120 gram cięższy od Kaleinara 3B 150 mm f/2,8. Fakt ten nie powinien dziwić gdyż ogniskowa jest o 30 mm większa przy zachowaniu tej samej jasności. Kaleinar nawet jak na tak dużą różnicę ogniskowej jest nieproporcjonalnie ciężki w stosunku do dużo większego Sonnara, przypominam piszę w tym zdaniu tylko o proporcjach. Mam tu na myśli symulację, że gdyby Sonnar był zbudowany tak pancernie jak Kaleinar 3B waga tego pierwszego różniła by się znacznie więcej.

W praktyce fotografowania oznaczać to może sporą przewagę Kaleinara nad Sonnarem. Nie dość, że Kaleinar 3B jest lżejszy to jego odporność na uderzenia i upadki jest większa. Gdy patrzę na Sonnara i przypomnę sobie moje przykre historie upadku różnych obiektywów na ziemię wraz ze statywem, jestem przekonany, że Sonnar nie przetrwałby takiej konfrontacji z grawitacją. Sonnar 180 mm, to obiektyw bardzo delikatny a jego aluminiowe ścianki tubusu są wyjątkowo cienkie. Co innego Kaleinar 3B, to obiektyw w pancernej obudowie i jest w stanie przetrwać większość upadków.

Oba obiektywy mają podobną minimalną odległość ostrzenia i tak dla Sonnara 180 wynosi 1,7 metra a dla Kaleinara 3B 1,8 metra. Biorąc pod uwagę większą ogniskową Sonnara Kaleinar przegrywa w tej właściwości znacząco. Na niekorzyść Kaleinara wpływa też ustawianie ostrości gdyż pełen obrót pierścienia odpowiedzialnego za tą czynność wynosi aż 270 stopni. Na pierwszy rzut oka wydawać się może że to dobra cecha gdyż pozwala precyzyjniej ustawiać ostrość. W praktyce przyznam jest gorzej i często przy tak płynnej regulacji tracę pewność i ocenę gdzie ta ostrość w końcu jest.

Subiektywnej ocenie poddam też wpływ wpadającego światła bezpośrednio do obiektywu. Na moich fotografiach odnoszę wrażenie, że Sonnar lepiej to pokazuje mimo, że flary i refleksy z niego są znacznie większe niż z Kaleinara 3B. Z obiektywu rodem z Kijowa te zjawiska są po prosu nie ładne, mdłe i bez tego czegoś. Oczywiście dla obydwu tych konstrukcji jeśli obrazu nie chcemy poddawać retuszowi korekty kontrastu nie polecam wykonywania pracy pod ostre źródło światła, te soczewki źle to rysują.

W sieci znalazłem wiele opinii dotyczących Sonnara 180 mm i większość użytkowników chwaliło go za specyficzny aksamitny bokeh i miękkość obrazu. Cechy te miały go czynić najlepszym obiektywem portretowym tamtych czasów. Mając oba obiektywy w swoich zbiorach siłą rzeczy co jakiś czas wykonuję dwie fotografie tej samej sceny na tych samych ustawieniach, filmie i body. Przyznam się, że wiele godzin studiowałem oba skany i różnica między nimi jest tak mała, że cała historia o królu portretu może wydawać się przesadzona.

Zamieszczone porównawcze pliki obrazów wykonane były przy temperaturze minus 8 stopni co spowodowało w obu przypadkach nieprawidłową pracę domknięcia migawki na słynnym czasie Pentacona six 1/125. Wada ta jednak nie przeszkadza w ocenie cech obrazu obu obiektywów. Fotografowana scena celowo zawiera elementy w tle które mają określić istotne różnice między dwoma obiektywami. Fotografie powstały na filmie Rollei Film RPX 25 typ 120 ISO 25 i wywołane zostały w ID11, po skanowaniu zostały poddane identycznej wsadowej minimalnej korekcji za pomocą Capture NX2.

Carl Zeiss Jena Sonnar 180

Carl Zeiss Jena Sonnar 180 mm f/2,8 - fot. www.64iso.pl

Kaleinar 3B 150 mm

Kaleinar 3B 150 mm f/2,8 fot. - www.64iso.pl

Carl Zeiss Jena Sonnar 180 mm Sample

Carl Zeiss Jena Sonnar 180 mm f/2,8 50% crop - fot. www.64iso.pl

Kaleinar 3B 150 mm Sample

Kaleinar 3B 150 mm f/2,8 50% crop - fot. www.64iso.pl

Pokuszę się o podsumowanie posiadanych przez moją osobę i omawianych w tym artykule dwóch obiektywów portretowych średnioformatowych. Patrząc często na znikome różnice w cechach obrazu namalowanego na błonach średnioformatowych i na mniejsze rozmiary oraz bardziej odporną na uszkodzenia budowę na plener nie związany z portretem wybieram częściej Kaleinara 3B 150.

Dla zastanawiających się fotografów jaki obiektyw wybrać na swą pierwszą przygodę z takimi konstrukcjami polecam obiektyw z Kijowa, który jest nieco tańszy a do tego praktyczniejszy w użytkowaniu ze względu nie tylko na rozmiar, ale też na brak konieczności montowania płytki do statywu w obudowie obiektywu.

Dla osób ceniących tylko portret i nie rozstających się z solidnym statywem Sonnar 180 jest lepszym rozwiązaniem. Jego spokojny aksamitny bokeh, lepsza ostrość na pełnym otworze przesłony i mniejsza winieta, powoduje budowanie obrazu portretowego o specyficznym klimacie. Mimo jego niewygodnych rozmiarów i delikatności budowy miłośnicy portretu znajdą w nim drogę do idealnego portretu.

Copyright © 2021. All rights reserved

Wykorzystujemy pliki cookies.    OK